Bioksiążka - Łukasz Sakowski
Biologia nigdy nie była moją mocną stroną jednak zdecydowanie nie lubię jak mi się wciska bzdury. Zaglądając na różne artykuły w Internecie często można znaleźć dwa sprzeczne ze sobą. Jak to jest możliwe? Może to kwestia przekonań i chęci udowodnienia przez autora tego w co wierzy a może po prostu błędne dane?
Dzięki takim sprzecznościom zdecydowałam się sięgnąć po tą książkę. "Bioksiążka. Biologia dla niewtajemniczonych" autorstwa Łukasza Sakowskiego, wydana nakładem wydawnictwa Editio, to zbiór wielu ciekawych informacji.
Na początek w bardzo fajny i prosty sposób mamy wyjaśnione co to w ogóle ta NAUKA i jak działa oraz na czym bazuje. Po takim wstępie dostajemy informacje na różne ciekawe tematy, między innymi o genach, ewolucji, nowotworach czy szczepieniach. Mamy tu przedstawioną wiedzę, która przyda nam się w życiu codziennym. Nie tylko naukowcom i osobom zgłębiającym swą wiedzę ale i laikom nie mającym zielonego pojęcia o biologii i nie znającej różnicy pomiędzy wirusami i bakteriami.
Jest tu ogrom wiedzy oraz mnóstwo ciekawych informacji. Mimo oczekiwań czegoś pokroju podręcznika do biologii dostałam książkę, która szczerze mnie zaciekawiła i serdecznie Wam polecam. W bardzo przystępny sposób jest wszystko w książce wyjaśnione i przedstawione.
Dodatkowo dużym plusem jest oprawa graficzna i podział tekstu, który w łatwy sposób możemy sobie ogarnąć i zaczytywać się w konkretnych podrozdziałach zamiast szukać podziału w długim tekście. Dla mnie taka przejrzystość jest na ogromny plus!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję bardzo Biuru Prasowemu Grupy Helion.
Komentarze
Prześlij komentarz