Na przekór nocy - Brigid Kemmerer

Różne choroby i pandemia opanowały nie tylko nasz świat, ale i światy książkowe coraz częściej borykają się z różnymi zarazami. Dziś będzie słów kilka o powieści "Na przekór nocy" autorstwa Brigid Kemmerer, która została wydana nakładem Wydawnictwa Nowe Strony. Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu. 

Królestwo Kandali jest zagrożone. Toczy je nie tylko korupcja, ale również tajemnicza choroba. Król stara się utrzymać pokój, zmuszony objąć władzę bo zamachu na jego rodziców. Swemu bratu powierza zaś stanowisko Najwyższego Sędziego Królewskiego. Jest on bezlitosny i tłumi każdy przejaw buntu ze strony mieszkańców królestwa. Niestety wszelkie problemy i bunt spowodowany jest przez niedobór lekarstwa na niezwykle niebezpieczną chorobę, którym jest eliksir z płatków Księżycowego Kwiatu. Każdy konflikt ma dwie strony, a po drugiej odnajdziemy młodą zielarkę, która bardzo chce pomóc chorym. Wraz ze swym przyjacielem co noc narażają życie by zdobyć płatki Księżycowego Kwiatu by stworzyć eliksir dla najbardziej potrzebujących. Gdy pojawiają się plotki iż lek przestaje być skuteczny zaczyna dochodzić do buntu. W wyniku pewnych wydarzeń młoda zielarka postanawia zakraść się do zamku, a to co tam odkryje sprawi, że zacznie poddawać w wątpliwość czy warto ratować to królestwo. Zaintrygowani? Chwyćcie po książkę i poznajcie tą niezwykłą historię. 

Bardzo podobało mi się poznawanie historii z perspektywy dwóch głównych bohaterów, brata króla Corricka oraz zielarki Tessy. Sprawiało to, że poznajemy szerszą perspektywę i lepiej rozumiemy fabułę. Historia opowiedziana przez autorkę mi osobiście bardzo się spodobała. Jest bardzo ciekawa i wciągająca. Powieść czyta się bardzo szybko i z zaciekawieniem. Mam nadzieję, że szybko doczekamy się kontynuacji powieści bo niezwykle zaciekawiły mnie losy jej bohaterów. 

Po za ciekawą historią mamy tu również poruszony bardzo ważny wątek związany z chorobą i lekiem. Ukazane jest to jak bogaci mają aż w nadmiarze cudownego leku, a zaś dla biednych nie jest on dostępny. Różnice w grupach społecznych są aż nazbyt wyraźne, co możemy dostrzec nawet w naszym społeczeństwie. Ukazane jest tutaj bardzo niebezpieczne zjawisko, gdzie w pewnych grupach lek jest nadużywany, zaś w innych ludzie umierają z powodu choroby. Jest to wyraźne przesłanie, że czasem warto wspomóc się dodatkowymi i bardziej naturalnymi lekami, które mogą również pomóc. Co więcej mamy ukazane iż w pewnym momencie nadmiar leku sprawi, że może przestać on działać. Możemy również spodziewać się, że ci którzy nie mają dostępu do leku mogą zechcieć zmienić ten stan rzeczy i wystąpić zbrojnie przeciw władzy i możnym. Warto zastanowić się nad tym tematem i go przemyśleć. 

Bardzo Wam polecam sięgnąć po tą powieść, a sama wyczekuję jej kontynuacji! 



Komentarze

Popularne posty