Z magią jej do twarzy - Katarzyna Wierzbicka

Zapraszam was dzisiaj na opinie o trzecim tomie z cyklu między światami.

Z magią jej do twarzy opowiada o życiu Agaty po tym jak zwróciła półdemonowi Dawidowi wolność. Na świecie zapanowała względna harmonia, Iskrom, które miały nieistotne zdolności zablokowano je i
wyczyszczono pamięć. Nasza główna bohaterka zaręcza się z Bartkiem i ma w końcu szansę na spokojne i szczęśliwe życie. Niestety poza dosłownie wszystkim Agata nie zmienia się ani trochę. Wciąż jest tak samo irytująca, nieporadna i podejmuje irracjonalne decyzje. W tej części odwaliła taką akcję, że jej totalnie nienawidzę.Akcja jest bardzo dynamiczna. Wydarzenia mają magiczny charakter i przeplatają się ciekawe motywy jak transformacja czy podroż za pośrednictwem luster. Mamy też nawiązania do słowiańskich wierzeń i obrządków. Bohaterowie są bardzo wyraziści. Z jednej strony mamy nieobliczalne demony a z drugiej prawowitego przewodniczącego Iskier. W tym wszystkim jest Agata, której nie sposób zrozumieć, jej siostra, która jest tykającą bombą, matka, która oszalała oraz nijaki narzeczony. Całość przyprawiona jest czarnym humorem, który do mnie przemawia.Jeżeli jeszcze nie znacie tej trylogii a lubicie lekką fantastykę to polecam sięgnąć. I passt... z zakończenia wynika, że będzie kolejna część 
 
Tytuł - Z magią jej do twarzy
Autor - @kasia_wierzbicka_autorka
Gatunek - fantastyka
Ocena - 7/10
Książka nr 55, 518 stron


Ostatnio mam szczęście do świetnych książek z motywami słowiańskimi, aż chce się je czytać bez końca i marzy się by się nie kończyły!


"Z magią jej do twarzy" to finałowy tom Trylogii Między Światami autorstwa Katarzyny Wierzbickiej i nie lada gratka dla fanów fantastycznych historii. Cała trylogia została wydana nakładem Wydawnictwa Spisek Pisarzy. Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.

Główna bohaterka trylogii ma to do siebie, że uwielbia mi podpadać swoimi wyborami czy zachowaniem. Jednakże właśnie ta jej ludzka natura sprawiła, że aż tak ją polubiłam. Co jednak najważniejsze mimo popełniania błędów potrafi zachować się ostatecznie tak jak należy. To sprawia, że nie chce się z nią rozstawać i nie narzekałabym jakby historia doczekała się ciągu dalszego za jakiś czas. Pozostali bohaterowie wyszli spod pióra autorki równie interesujący.

Historia jaką zaserwowała nam autorka to świetna i emocjonująca przygoda, która rozgrywa się nie tylko w naszym świecie pełnym uzdolnionych magicznie osób, ale i innych, które wręcz przepełnione są magią... Podział istot na magiczne, niemagiczne i niepełne brzmi znajomo, ale mimo wszystko to jaki świat wykreowała autorka jest niezaprzeczalnie fantastyczne. Poza magią znajdziemy tu też dobry humor i świetną rozrywkę.

Kreacja mitologicznych wątków i przywoływanie tych wierzeń dodaje całej powieści niesamowitego smaku i aromatu, który skusi każdego fana tych wątków. Ja zdecydowanie jestem zachwycona tą ucztą i wciąż mam ochotę na więcej!

Jeśli nie znacie tej serii to koniecznie musicie to zmienić, jednakże każdy tom jest inny co czyni tą serię wyjątkową.

Bardzo polecam ten tom jak i całą trylogię. 

Komentarze

Popularne posty